Szukaj na tym blogu

Skoro trafiłeś tu już mój drogi czytelnik, zostaw proszę po sobie jakiś ślad w komentarzach do czytanych opowiadanek.
Ciekaw jestem Twoich opinii o nich a może nawet i sugestii na ich dalszy ciąg lub innych tematów :)

wtorek, 26 kwietnia 2016

Prosto w przełyk!

I znowu jest extra!

Poznany właśnie facet podobnie do mnie szukał stałego, dyskretnego układu do spełniania swoich erotycznych fantazji. Ciężko rozpisywać się jeszcze dłużej jak to będzie na dłuższą metę nam się składało.
Prawda jest jednak taka, że póki mogę to chcę korzystać z dobrodziejstw stałego partnera nomen omen – pełną gębą ;)
A muszę przyznać, że zapełnianie jej idzie mu całkiem miło a nawet nieco zaskakująco.
Mimo, że kutas jego jest rozmiarów dość standardowych to różni go od innych, jakie dotąd widywałem lub nawet dotykać okazję miałem, jego skóra na nim. Powiedziałbym wręcz, że jak chyba nigdy dotąd słowa "ruszać skórą" nie były u nikogo tak dosłowne. Można by aż odnieść wrażenie, że ma ją w stosunku do obwodu swojego kutasa nieco zbyt luźną. To jednak powoduje, że porusza się ona na nim znacznie swobodniej i ściąganie jej jest naprawdę ciekawym i strasznie podniecającym doświadczeniem.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Poranne i wieczorne rytuały

I stało się – zamieszkałem z facetem!
Przyznam, że długo wcześniej myślałem jak wyglądała będzie codzienność w której wreszcie będę miał nieograniczony dostęp do kutasa wiecznie chętnego faceta.
Niejednokrotnie snułem różne wizje na ten temat wcześniej ale okazało się jednak, że rzeczywistość jest jeszcze lepsza niż moje fantazje...
Teraz już nie musimy ukradkiem spotykać się wykradając dla siebie wspólny czas by choć przez parę chwil nacieszyć się sobą.
Seks nasz mimo tego jednak zupełnie nie spowszedniał nam! Obaj dobraliśmy się jednak doskonale ze swoim wysokim libido a przy tym uzupełniamy się świetnie, bo on jest w seksie aktywny i dominujący a ja zaś chętniej oddaję się ulegle mu ciesząc się tym, że mogę być przez niego "użyty" do sprawiania nam wspólnej przyjemności.
Szczęśliwie też te nasze seksualne role nie przenoszą się zupełnie na resztę naszego życia w którym traktujemy się już zupełnie na równi i po partnersku...

niedziela, 20 grudnia 2015

Co dwie główki to nie jedna...

Zawsze zastanawiałem się czy doznawanie równoczesne dwóch równie podniecających bodźców podwoi przyjemność w trakcie jej trwania czy może przyjemność będzie taka sama, bo tylko "pokryje się wzajemnie" odczuwanie ich...
Postanowiłem więc pewnego dnia rozwiać wątpliwości swoje i przeprowadzić na sobie takie doświadczenie. Zacząłem więc rozglądać się za jakąś zaufaną dwójką facetów z którymi mógłbym dogadać się na taki układ.
Niestety okazało się to dużo bardziej skomplikowane niż początkowo mi się wydawało. Internetowe czaty pełne są gawędziarzy a jak przychodzi do działania to wnet chętnych brak.

sobota, 19 września 2015

Było krótko ale za to bardzo długim...

Tym razem nie będzie historii długiej, bo jej nie ma. Za to był seks, bardzo konkretny i ostry.

Zajrzałem więc do niego w kolejnej wykradzionej chwili z mojego ułożonego życia.
Kiedy wiemy, że czasu zbyt wiele nie ma to nie rozwodzimy się nad niczym, zbędne są pogadanki będące jakby "grą wstępną", które miałyby nam pozory stwarzać, że nie spotykamy się tylko w tym jednym celu...

środa, 8 lipca 2015

Słodko gorzki smak pod kołdrą

Życie bi faceta bywa przepełnione masą sprzecznych myśli i pragnień.
Oglądając jakieś internetowe porno filmiki fantazja ponosi człowieka do tego stopnia, że gotów byłby w momencie oglądania tych epizodów odgrywać najbardziej lubieżne akcje, gdyby tylko jakimś magicznym sposobem aktorzy wyszli z monitora i bawić się z nami zaczęli...

czwartek, 2 lipca 2015

Niespodzianka w saunie

Była ciężka zima. Musiałem jechać do klienta do Krakowa, aby omówić na żywo projekt jaki chciał mi zlecić.
Okazało się jednak, że spotkanie niespodziewanie się przesunęło o kilka godzin a mi nie opłacało się wracać już do swojego miasta.
Postanowiłem się więc pałętać się trochę po okolicach by odczekać swoje.
Po jakimś czasie jednak mroźna temperatura dała mi odczuć się tak mocno we znaki, że dalsze spacerowanie byłoby chyba tylko formą ciężkiej kary.